350 lecie kościoła św Jerzego

Od soboty parafianie z Ostropy uroczyście obchodzili dwa jubileusze: 350-lecie kościoła św. Jerzego i 90. rocznicę konsekracji kościoła pw. Ducha Świętego.

Konferencja naukowa na tematy dotyczące historii, architektury i sztuki kościoła św. Jerzego, w której wzięli udział badacze z Gliwic, Katowic, Warszawy i Torunia, warsztaty plastyczne „Smoki w sztuce śląskiej” dla dzieci oraz koncert zespołu muzyki dawnej „Extempore” – to punkty programu, które wypełniły sobotnią część obchodów podwójnego jubileuszu w Gliwicach-Ostropie.

Niedzielne świętowanie rozpoczęła uroczysta suma kiermaszowa pod przewodnictwem biskupa gliwickiego Jana Kopca, odprawiona w kościele pw. Ducha Świętego.

 

– 350 lat to kawał historii – powiedział na rozpoczęcie Mszy świętej ks. Michał Wilner, proboszcz parafii Św. Ducha. – Te dwie rocznice gromadzą nas wokół ołtarza, żeby dziękować, złożyć hołd i uwielbienie Bogu za to, że wybrał sobie te miejsca, byśmy mogli w nich Jemu oddawać chwałę – dodał.

Biskup Jan Kopiec w homilii mówił, że „choć nie są to wielkie jubileusze, są to piękne rocznice, które warto wydobyć ze skarbca historii i postawić dzisiejszemu pokoleniu przed oczy, wskazując na nieprzemijające wartości, jakie są powiązane z naszą postawą i z naszą inicjatywą”. – Inicjatywą ludzi należących do Chrystusa – podkreślił.

– Wszyscy doświadczamy tego bolesnego niekiedy rozdarcia pomiędzy pragnieniem rzeczy wzniosłych, pięknych, świętych, a świadomością popełnianych uchybień, które nas oddzielają i od Boga, i od innych ludzi – zauważył biskup. – By to przeżywać i do tego dojrzewać, potrzebna jest człowiekowi przestrzeń. Zawsze o tym wiedziano i kierowano się przykładem samego Zbawiciela, który chcąc zainaugurować misję Kościoła, odszukał izbę na górze w wieczerniku. Dlatego chrześcijanie w ciągu swych dziejów tworzyli  przestrzenie, by móc przywoływać Chrystusa w jak najpiękniejszych warunkach. By dać świadectwo poczucia wielkiej wartości orędzia, jakie pozostawił nam Zbawiciel.

– Nie wystarcza, że biskup swoją posługą namaści uroczyście i odda duszpasterzowi budowlę do dyspozycji. Ten kościół musi żyć, musi oddychać. Ta wspólnota, która się w nim gromadzi, musi ciągle pamiętać, że wymaga się od niej zrozumienia, kim jest Jezus Chrystus, w imię którego się gromadzi – mówił do zgromadzonych.